Globalny rynek niedźwiedzia na rynkach surowcowych potrwa do końca dekady – uważa analityk DM AFS Damian Rosiński. Z powodu nadpodaży ceny ropy naftowej nadal będą niskie, a miedź kontynuować będzie długoterminowy trend sp
W czerwcu Polska utrzymała jeszcze nadwyżkę eksportu nad importem, ale będzie się ona kurczyć. Wzrost PKB w II kwartale napędzała silna konsumpcja i inwestycje firm, dlatego był on tylko nieznacznie gorszy od pierwszego – pr
Zarówno amerykańska Rezerwa Federalna, jak i bank centralny Japonii pozostawiły w ubiegłym tygodniu stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Zdaniem Jarosława Janeckiego, głównego ekonomisty Société Générale, brak kolejne
Zarząd KGHM Polska Miedź zapowiada, że wyniki z IV kwartału powinny być lepsze od tych z III kwartału ze względu na wyższą sprzedaż i osłabienie złotego względem dolara. Jak tłumaczy Jarosław Romanowski, wiceprezes konce
Inwestorzy zwrócili uwagę na zmiany w ostatnim komunikacie Fed, które mogą świadczyć o rosnącym wpływie zwolenników szybszego zaostrzenia polityki monetarnej. Rynki obligacji zareagowały spadkami, czemu sprzyjało także bank
Węgiel energetyczny zacznie drożeć w przyszłym roku. Wzrosty nie będą jednak duże, ponieważ jego zapasy na polskim rynku sięgają 8 mln ton. Mimo wciąż złej koniunktury w branży LW Bogdanka zwiększa wydobycie, gdyż – w
Nowy rząd będzie musiał się zmierzyć z fatalną sytuacją w górnictwie. Tylko w I półroczu polskie kopalnie straciły na sprzedaży węgla ponad miliard złotych. Choć niskie ceny węgla są problemem na całym świecie, w Pol
Eksperci podkreślają, że nadwyżka produkcji ropy naftowej oraz jej zapasy powoli się wyczerpują. Do końca roku cena surowca powinna zatem wykazywać tendencję wzrostową, ale będzie ona powolna. W ostatnich tygodniach natomias
Narodowy Bank Polski prognozuje, że do końca 2017 r. tempo wzrostu gospodarczego w Polsce utrzyma się na poziomie 3,3–3,5 proc. rocznie. Silny pozostanie także rynek pracy. Dobra sytuacja wynikać będzie jednak nie ze wzrostu za
Półtoraprocentowa stopa referencyjna to poziom odpowiedni do stanu polskiej gospodarki – uważa były prezes NBP Marek Belka. Nie sądzi, by podwyżka była konieczna wcześniej niż w drugiej połowie przyszłego roku, choć defla