W najbliższych tygodniach za jednego dolara amerykańskiego możemy płacić prawie 4 złote – uważa Sławomir Dębowski, główny analityk Globtrex.com. Jest to jednak poziom, który powinien powstrzymać dalsze osłabienie polski
W tym roku sytuacja gospodarcza powinna sprzyjać inwestycjom giełdowym. Dobre wyniki powinny osiągać spółki budowlane, przemysłowe oraz wszystkie uzależnione od cen paliw. Te prognozy znalazły potwierdzenie w doskonałych wyni
Ceny ubezpieczeń komunikacyjnych nie będą już spadać. Ubezpieczyciele muszą liczyć się ze wzrostem kosztów po wprowadzeniu bezpośredniej likwidacji szkód, co powinno nastąpić jeszcze w tym roku. Poza tym rośnie wartość
Po ogłoszeniu wyników referendum w Wielkiej Brytanii zarówno wewnętrzna, jak i zewnętrzna sytuacja Polski skomplikowała się – uważa prof. Witold Orłowski, ekonomista. Jego zdaniem rynki będą bardzo uważnie obserwować naj
Od niemal pół roku ceny ropy wahają się w przedziel 40–50 dolarów za baryłkę. Mimo zapowiedzi rychłego porozumienia producentów surowca ws. ograniczenia jego podaży, trudno liczyć na gwałtowny wzrost cen, zwłaszcza że z
Grecja prawdopodobnie nigdy nie powinna się znaleźć w strefie euro – uważa Stanisław Kluza, wykładowca SGH. Były minister jest jednak zdania, że ewentualny grexit nie powinien stanowić dla Polski większego zagrożenia. Powo
Bezrobocie w Polsce systematycznie spada. Rząd w swojej prognozie założył, że pod koniec przyszłego roku wyniesie niewiele ponad 8 proc. Rynek pracy zaczyna zatem należeć do zatrudnionych, których głos podczas negocjowania um
Zysk netto banku PKO BP w II kwartale wyniósł 702,9 mln złotych. To o ponad 8,5 proc. więcej niż w I kwartale. Osiągnięty wynik jest jednak słabszy niż w tym samym kwartale 2014 roku, co jest rezultatem niższych wpływów ods
Najważniejszym wydarzeniem obserwowanym przez inwestorów na rynkach surowcowych w początkowym okresie 2017 roku będzie realizacja niedawnego porozumienia kartelu OPEC o ograniczeniu wydobycia ropy naftowej i jego konsekwencjach. Zd
Półtoraprocentowa stopa referencyjna to poziom odpowiedni do stanu polskiej gospodarki – uważa były prezes NBP Marek Belka. Nie sądzi, by podwyżka była konieczna wcześniej niż w drugiej połowie przyszłego roku, choć defla