Polacy powinni przekonać się do inwestycji w akcje, bo stopy zwrotu z depozytów bankowych długo jeszcze pozostaną niskie, uważa Michał Cichosz, zarządzający funduszami w Skarbiec TFI. Jego zdaniem zarówno na polskiej giełdzi
Dziś zakończą się dwudniowe zapisy na akcje Gekoplastu. Po budowie księgi popytu cenę akcji ustalono na 8,80 zł. Tym samym wartość oferty sięgnie niemal 7,5 mln zł.
Propozycje rządu zmierzające do zwiększenia inwestycji są dobre – uważa prezes FM Banku PBP. Marek Kulczycki zauważa jednak, że problemem są sprzeczne sygnały wysyłane przez rządzących do rynku. Tłumaczy, że z jednej st
LPP planuje w 2015 roku otworzyć ok. 200 nowych sklepów w kraju i za granicą. W związku z tym zatrudnieni kilka tysięcy nowych pracowników. Na wynikach spółki za 2014 r. odbił się ukraiński kryzys. Dlatego w tym roku spółk
Nie ma sensu zabiegać o kapitał spekulacyjny, który jest wycofywany z ogarniętej kryzysem Grecji – uważa Adam Ruciński, prezes zarządu BTFG Audit. Według niego tego typu inwestorzy równie szybko wydają pieniądze, jak je p�
Rząd zapewnia, że deficyt budżetowy w 2017 roku nie przekroczy 3 proc. PKB, tempo rozwoju gospodarki przyspieszy do 3,9 proc., a ceny wzrosną o 1,3 proc. wobec roku 2016. Eksperci podkreślają, że realizacja takiego scenariusza w
Rosnące napięcia geopolityczne, wycofywanie się banków centralnych z luźnej polityki monetarnej oraz rosnące ryzyko korekty na rynkach akcji – to wszystko będzie sprzyjać wzrostom transakcji na rynku walutowym. Polskim inwest
Od połowy roku, gdy środki z programu „Rodzina 500 plus” znajdą się na dużą skalę w kieszeniach Polaków, tempo wzrostu gospodarczego powinno przyspieszyć. W efekcie w tym roku można się spodziewać wzrostu PKB o 0,2–0,
Rozkręcający się Polsce boom inwestycyjny oznacza wzrost zużycia cementu. Górażdże Cement zapowiada więc inwestycje, które pozwolą firmie zwiększyć produkcję betonu. Spółka liczy m.in. na wzrost zamówień od firm buduj�
Grecki budżet zostałby zrównoważony, gdyby ten kraj nie musiał spłacać swoich długów. Nowa władza w Grecji domaga się więc oddłużenia. Problem w tym, że część państw, np. Francja czy Niemcy, już zapowiedziała, że