Wiele wskazuje na to, że na warszawskiej giełdzie zaczyna się czas hossy, który potrwa dłużej niż rok – ocenia Tomasz Korab z EQUES Investment TFI. To duża szansa dla funduszy inwestycyjnych na zdobycie nowych klientów. W na
Przedsiębiorstwa z sektora telekomunikacyjnego szukają nowych źródeł przychodów. Według danych UKE tylko w ubiegłym roku polski rynek telekomunikacyjny skurczył się o 2,6 proc. Jego wartość wyniosła 39,2 mld zł. Według s
Dobrze, że Rada Polityki Pieniężnej na razie nie zmienia stóp procentowych – uważa Piotr Bujak, szef zespołu analiz makroekonomicznych PKO BP. Jego zdaniem kolejna obniżka mogłaby bowiem zaszkodzić złotemu. Główna stopa p
Mimo perturbacji na rynku rosyjskim Grupa Boryszew może zaliczyć 2014 rok do udanych. Jej prezes przewiduje też, że kolejny rok będzie należał do najlepszych okresów w historii holdingu. Planuje wzrost sprzedaży w segmencie mo
Ropa WTI od początku roku podrożała o 27 proc., a jej cena oscyluje obecnie w granicach 47–48 dol. za baryłkę. To o 20 dolarów więcej niż 3 miesiące temu. Choć analitycy przewidują, że bariera 50 dol. może zostać przekr
Sprzęt firmy Stihl, niemieckiego producenta urządzeń do pielęgnacji lasów, parków i ogrodów, dystrybuowany jest przez sieć 700 autoryzowanych dilerów, którzy oprócz sprzedaży zajmują się serwisem i doradztwem. Firma z rok
Dynamicznie rośnie sprzedaż sklepu internetowego spółki TIM. Dystrybutor osprzętu elektrotechnicznego zmienił model sprzedaży i po ponad dwóch latach strat wyszedł na prostą. Spółka zanotowała zysk w ostatnim kwartale i li
Działania EBC zwiększają szanse na to, że Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje się obniżyć stopy procentowe. To odbiłoby się negatywnie na zyskach większości banków w Polsce. Zyskać mogą za to banki z rynków wschodzącyc
Stosowane podczas oceny koniunktury wskaźniki wykazują średnie, przeciętne wartości. Zdaniem zarządzającego funduszami akcji w Skarbiec TFI w takim jak obecnie, normalnym otoczeniu należy stosować logiczne strategie, które po
Długi pozostawione po kryzysie finansowym z 2008 roku w połączeniu ze spowolnieniem w chińskiej gospodarce mogą doprowadzić do kolejnego globalnego załamania. Tym razem rozmiary kryzysu byłby jednak jeszcze większe niż przed